Dziś wyjątkowa data. 29 lutego – ten dzień zdarza się niecodziennie, nawet nie raz w roku. Urodzeni w tym dniu mogą spać spokojnie. Ich urodzinowy zegar przekręci się dopiero za cztery lata. Młodsi i bogatsi (w końcu robią imprezę urodzinową trzy razy rzadziej niż inni). No, ale co z tym dziwnym rokiem? O jeden dzień za długim. Wyjątkowy czy nie? I skąd on się wziął?

Nie wiem czy wiecie, ale to wynalazek bardzo stary. Po co on? Żeby wszystko się zgadzało, a dokładnie kalendarze. W końcu lubimy wiedzieć, że w sierpniu będzie raczej ciepło, w przeciwieństwie do listopada czy lutego. Zawsze wtedy prościej zaplanować sobie urlopik.

A jednak się kręci

Obrót Ziemi wokół Słońca nie trwa 365 dni, ale – tu zaskoczenie – 365,25 dnia! Szaleństwo! Żeby nie wprowadzać zamieszania każdego roku, postanowiono wprowadzić go raz na cztery lata, ale za to z hukiem godnym takiego niebywałego wydarzenia!

Bis! Bis! Bis!

Tak więc kiedy 29 lutego wydaje Ci się, że zyskałeś dodatkowy dzień mylisz się i to podwójnie! Co? No tak: po pierwsze dodatkowy dzień to tylko delikatna korekta zeznań kosmicznego księgowego. Po drugie (i tu padniesz!) dodatkowy dzień jest dodany 24 lutego! Ha! Tak więc kiedy obudziłeś się 25 lutego to tak na prawdę to był 24 lutego – znowu!

No więc masz teraz jeszcze cztery lata, żeby dobrze zastanowić się nad tym, co zrobisz z tym wyjątkowym, dodatkowym dniem.

A co będzie jak nie będzie?

Tak! Za cztery lata, ale nie może być tak prosto, dlatego czytaj uważnie.
Zgodną z kalendarzem gregoriańskim (tak to nasz, polski) rok przestępny musi spełniać następujące warunki:
Jest podzielny przez 4, z wyjątkiem lat kończących się na „00”, które nie są podzielne przez 400.
No więc kiedy nie będzie roku przestępnego mimo że dzieli się przez 4? Tak, to będzie: 2100. Więc jeszcze tylko 84 lata.

Na koniec trochę czarów i magii

Zasadniczo przesądy mówią jedno: to zły rok na cokolwiek.
Chcesz mieć dzieci? Poczekaj z nimi!
Chcesz mieć nowy dom! Hola, hola! Rok Cię nie zbawi.
Nowa praca! W tym roku i tak źle wybierzesz, więc…

Są i plusy…

29 lutego właściwie nie ma, a skoro: co było i nie jest nie piszę się w rejestr…
Szalej ile chcesz! W tym dniu zostanie Ci wybaczone. Przynajmniej na Wyspach, bo to wyspiarski wynalazek.