W ogródku…

Mieszkamy na wsi. Tak, tak, znamy to: Wsi spokojna, wsi wesoła. To jednak nie tak! Standardowo nie ma czasu na rozkoszowanie się sielskością krajobrazu. Powolnością życia. Uprawą i świeżą marchewką prosto z ogródka. W tym roku postanowiliśmy to zmienić. I założyliśmy ogródek… Jak nam to idzie, będziemy informować na bieżąco, na razie takie tam małe zapowiedzi dobroci. W ogródku dużo się dzieje, a to dopiero początek naszej przygody.