Nie czekaj, nie narzekaj, żyj z uśmiechem

Denerwuje mnie, że tak wiele ludzi narzeka. Na wszystko. I do tego zawsze jest WSZYSTKO albo NIC. ZAWSZE, NIGDY, KOCHAM, NIENAWIDZĘ.

Sami na siebie sprowadzają „przekleństwo”. Tak wiem ja też teraz narzekam, ale…

Można zmienić swoje życie. Można myśleć pozytywnie. Nie dać się zmorze zobojętnienia, roszczeniowej postawy i narzekania. Możecie mnie uznać za wariatkę, bo czasami się tak czuję, ale wydaje mi się, że życie można chwycić za rogi. Łatwo nie jest, nawet trudno. Kto by się tym jednak przejmował? Czy ktoś wam kiedyś powiedział, że będzie łatwo?

SEKRET UŚMIECHU wg Pyzy

Nie nienawidzę

Mogę nie przepadać, nie lubić, ale staram się nie nienawidzić. To słowo zachowam na specjalne okazje.
Przy okazji nie kocham pomidorowej ani serduszek (nie tych do jedzenia, po prostu serduszek, serduszkowych) ani wielu, wielu innych rzeczy i żyję. Są smaczne, urocze i sympatyczne, ale… To nie moja bajka. Nie nienawidzę ich jednak. Są mi obojętne jak… pomidorowa. Podobają mi się, zwracają moją uwagę, ale nie kocham od razu wszystkiego na świecie.
Nie wszystko jest fantastyczne i genialne. Raczej większość rzeczy nie jest. Żyj z uśmiechem!

Nie używam ogólników

Przynajmniej się staram. Uczę się, że nie wszyscy, nie wszystko, nie zawsze, nie nigdy. Zawsze może znaleźć się wyjątek. Uczę się więc abstrahować od ogólników. Żyj z uśmiechem!

Medal ma dwie strony

Stawiam się (choć to nie łatwe) z drugiej strony. Zastanawiam się jakbym ja się zachowała w takiej sytuacji. Czasami wychodzi, czasami nie. Warto w ten sposób poszerzać swój punkt widzenia. Żyj z uśmiechem!

Marzenia czynię celem

Jak mam marzenie, to czynie je celem i robię wszystko, żeby je zrealizować. Jeżeli mi się nie udaje, nie winię wszystkiego i wszystkich, tylko analizuję i podejmuję kolejne próby. Jeżeli mimo to mi się wyszło, może tak miało być? Może moje marzenie, wcale nie było moim marzeniem. Skoro nie mam wystarczająco siły, by je zrealizować.
Kwestia losu, fatum, Boga czy wszystkiego złego, które przeciwko mnie się skierowało mnie nie dotyczy. Nie wierzę w nie. Żyj z uśmiechem!

Mówię życiu tak

Płynę z życiem. Z prądem. Nie cofkę kijem rzeki i nie mam wpływu na wiele rzeczy. Nie przejmuję się więc nimi. I tak sobie do przodu żyję i wam tego życzę. Żyj z uśmiechem!