Social media START

Social media START – Macie? Znacie? Czytaliście? Ja ma, znam i czytałam. Dlaczego? Bo warto! To książka idealna – jak sam tytuł wskazuje – na start. Jason Hunt po raz kolejny napisał lekko i przyjaźnie o temacie, który przez wielu traktowanej jak cegła. Co w niej odnalazłam?

SOCIAL MEDIA START

Już nie świeżynka. Kilka miesięcy zdobiła półeczkę czekając na swoją kolej. I powiem szczerze żałuję, że nie zabrałam się do niej wcześniej, bo:

  1. To lektura na jedno popołudnie
  2. Wiedza w niej zawarta trochę pewne rzeczy mi odświeżyła, pewne usystematyzowała.
  3. Trochę nowości też posmakowałam.

Podoba się!

Układ graficzny

Podoba mi się w niej układ graficzny. Jest przejrzysta i bardzo dobrze się ją czyta. Rysunki i wykresy (wykresiki) dodają jej lekkości. Niebieski kolor wstawek działa na mnie kojąco (brzmi to dziwnie, ale na prawdę dodawało mi to płynności czytania), niezbyt nachalny i niezbyt przytłumiony.

Przyznanie się do błędu

Podoba mi się, że autor uderza się w pierś i wie, gdzie wcześniej się mylił. Zmienia zdanie (tak, tak tylko krowa, blablabla) i potrafi się do tego przyznać.

Wie, co mówi

Może to dziwne, ale często wydaje mi się, że osoby, które piszą o czymś, nie koniecznie się na tym znają. Jason Hunt takiego wrażenia nie sprawia. Przez tekst przebija arogancja, którą jednak można wybaczyć.

Nie podoba się…

Za lekko

Poprzednie książki z branży były obszerniejsze i skala ich trudności była wyższa. Mi to bardziej pasowało. Podobno ta książka to dopiero wstęp do serii o social media. Dlatego jest prościej i mniej szczegółowo.

Dla początkujących

To książka dla początkujących, pełzających w social mediach. Jeżeli już tu jesteś dłuższy czas raczej nic nowego się nie dowiesz. Jedyne co możesz to usystematyzować swoje wiadomości. Tak więc jeżeli szukasz równania na sukces – nie znajdziesz go w tej książce. Ona da ci zmienne, a równanie sam będziesz musiał ułożyć.

 

Czyli polecam czy nie polecam?

Social media START – polecam. Book raczy wiedzieć, co ty z niej wyciągniesz dla siebie.