Spacery nad rzeką

Bliskość górskiej rzeki Soły powoduje, że często korzystamy z jej gościnności. Niedzielny spacer, dłuższa wędrówka, zawsze jest idealny moment. Dlatego spacery nad rzeką stały się naszym rytuałem. Są jednak momenty, kiedy zaszywamy się w bliskości wody na dłużej. Czasami nawet na cały dzień. Są to przedziwne spotkania z przyrodą i całą rzeszą dziwaków siedzących w nadrzecznych chaszczach. A jest ich więcej niż ptaków (tych prawdziwych ze skrzydłami, do latania).

Soła to na prawdę piękna rzeka. Dzika i całkowicie nie obliczalna. W jednym momencie cicha i urocza, w drugim zrywa brzegi. Można się od niej wiele nauczyć, w szczególności respektu.

Lubię jednak zabrać Zo i poudawać prepersów. Zbieramy gałęzie na ognisko, na którym pieczemy różne różności. Bawimy się własnoręcznie zrobionymi zabawkami. Wszystko, co nam potrzebne zawsze mamy pod ręką.


Najlepsza zabawa?


Kaczki i korek. Wiecie, co to jest?
No i oczywiście woda. Uczy respektu. Nigdy nie wiadomo jaka jest głęboka i czy nie będzie wirów. To wystarcza, by każdy krok był rozważny i przemyślany. A jeżeli nigdy nie płynęłaś we wzburzonej rzece nie wiesz ile to wymaga wysiłku. I jaką jest ogromną frajdą! Polecam!
Przerzucę na drugą stronę! To zabawa pokoleń. Legenda głosi, że kiedyś komuś się udało! 🙂

Kaczuszki


Kaczki to nasza ulubiona zabawa. No dobrze moja, bo Zo najbardziej lubi wyszukiwać głazy i wrzucać je do wody starając się wywołać najbardziej spektakularny efekt.
No i teraz małe wytłumaczenie. Kaczki to takie rzucenie kamieniem, żeby odbijał się od tafli wody. Czym większa ilość odbić tym lepiej. Do tego najlpesze są płaskie kamyki, średniej wielkości.

Spacery nad rzeką - Podróże Pyzy

Łódka klops


Łódki z liści, patyków i trawy – ha! Myślisz, że to banał? Spróbuj. Najpierw wykonanie, a potem wodowanie. Gdy nasza 3 konstrukcja nie zatonęła przy wodowaniu i przepłynęła ok 10 m skakałyśmy z radości. I zrobiłyśmy jeszcze 3 na tej samej konstrukcji. Zabawa przednia! A do tego +100 do zmysłu inżynierskiego.
Zo najlepiej wie, z czego zrobić łódkę. Z mamy pomysłów. 🙂 Resztę można znaleźć nad wodą.

Spacery nad rzeką - Podróże Pyzy

Korek

To wymaga koncentracji i odpowiedniego podkręcenia kamyczka. Tylko wtedy może się to udać. Plus oczywiście brak czynników przeszkadzających jak np dziecko, które rzuca w twój kamień głazem, bo będzie wow.
Wiecie na czym polega? Na takim podkręceniu kamienia, żeby wpadając do wody nie wywołać plusku ani fali. Woda ma się wokół kamienia zamknąć.

Spacery nad rzeką - Podróże Pyzy

Wszystkie spacery nad rzeką

Jak wszystko, co dobre, szybko się kończą. Do domu trochę marszu, więc czas się zbierać. Ale zanim wyruszymy jeszcze kilka minut pełnego relaksu. Zamykamy oczy i łączymy masaż rozgrzanymi kamieniami oraz ukojenie dźwiękami szumiącej wody. A potem ruszamy ustrzelić, śliczne foty.
Spacery nad rzeką - Podróże Pyzy