Bolonia w jeden dzień – praktycznie po mieście

Jeżeli Bolonia kojarzy ci się tylko ze spaghetti po bolońsku to masz bardzo dobre skojarzenie! Ten region słynie z kuchni, jednak nie tylko. To ciekawe miasto pełne niesamowitego klimatu i ciekawych miejsce, a dodatkowo to idealna baza wypadowa we wszystkich kierunkach Włoch. 

Niestety my Bolonię potraktowaliśmy po macoszemu traktując ją jako zło konieczne do dalszej włoskiej podróży. Jaki błąd w planowaniu popełniliśmy dowiedzieliśmy się dokładnie w chwili, w której musieliśmy ją opuszczać. Nie ma tego złego, gdyż posmakowaliśmy tego miasta na tyle, by nabrać apetytu na zdecydowanie więcej.

Jak dojechać do Bolonii?

Do wyboru masz samolot (my wybraliśmy tę formę poruszania się), samochód, autokar oraz pociąg.

Samolot

Bolonia ma dwa lotniska. Marconi (główny port lotniczy), ok 6 km na północny zachód od centrum oraz w Forlí (ok 60 km od centrum miasta) na południowy wschód. Pierwsze ma połączenie kolejowe, miejskie oraz autokarowe. Z drugiego do centrum można dostać się specjalnymi autobusami, kursującymi w regularnych odstępach czasu. 
Z lotniska Marconi do centrum (na stację kolejową Stazione Centrale) można się udać autokarem z pod samego wyjścia z terminalu lotniczego (linia Aerobus), koszt to aż 6 euro! Natomiast koszt poruszania się komunikacją miejską (linia 54) to ok 1,5 euro (bilety godzinny). Pierwszy szybszy i wygodniejszy, drugi wymaga kilku przesiadek. 
Ze względu na fakt, że nasz hotel znajdował się poza centrum oraz kolejny fakt, że Bolonia stanowiła dla nas tylko punkt na mapie wynajęliśmy samochód – więcej TUTAJ. 

Samochód

Jadąc z Polski najwygodniej jest wybrać trasę przez Czechy i Austrię. Forma płatności za autostrady różni się w zależności od kraju. W ww krajach wykupuje się winiety, natomiast włoskie autostrady wyposażone są w bramki (ich zasada jest analogiczna do tych naszych, polskich) i płacimy za przejechane kilometry.
Samochód lepiej jednak zostawić na hotelowym parkingu. Na spacer po Bolonii lepiej wybrać się pieszo lub – jak robi to bardzo dużo, a nawet bardzo, bardzo dużo, miejscowych – rowerem. W centrum miasta obowiązuje ograniczony ruch lub całkowity zakaz ruchu. Dla przybysza nie znającego przepisów lub zgubionego się w gąszczu wąskich niekiedy uliczek może skończyć się dużym mandatem. 

Pociąg

Bolonia jest dużym węzłem komunikacyjnym z południa na północ i wschodu na zachód. Dworzec usytuowany jest na północnych od centrum. 10-15 min spacerkiem, na Piazza delle Medaglie d’Oro koło Porta Galleria. Z tej stacji można znaleźć połączenie w praktycznie każdym kierunku Włoch. Co ważne z Bolonii odjeżdżają równie pociągi szybkich linii, co zdecydowanie polecam (Trenitalia – tu można kupić online bilety – wystarczy pdf).
Tuż obok znajduje się dworzec autobusowy który obsługuje dalekobieżne linie. 

Co zobaczyć w Bolonii?

Bolonia to stolica regionu Emilia-Romagna, który słynie przede wszystkim ze swojej smakowitej kuchni. Jedno z najstarszych średniowiecznych miast, jego powstanie datuje się na VI wieku p.n.e.. Od roku 1088 działa tu do dziś najstarszy europejski uniwersytet.

W centrum plan (Piazza Maggiore), od którego promieniście rozchodzącą się uliczki. Przy nich zaś stoją domami z czerwonej cegły, krytymi czerwoną dachówką i przyozdobionymi finezyjnymi balkonami. Całość nadaje miastu, przez niektórych nazywanemu czerwonymi miastem, wyjątkowego charakteru.

Klimat miastu nadaje również uniwersytet, którego studenci stanowią dużą część społeczności. Nie pozostaje to bez wpływu na atmosferę.  W każdym zakątku Bolonii czuć specyficzną mieszankę miasta będącego węzłem komunikacyjnym, twórczym artystycznie i otwartym towarzysko.

Większość zabytków Bolonii znajduje się w ścisłym centrum. Życie skupia się na prowadzącej z Dworca do Piazza del Nettuno i Piazza Maggiore ulicy Via dell’Indipendenza. Otoczona kawiarniami, kinami, barami zawsze tłoczona stanowi główną aortę starego miasta.

Piazza Nettuno

Kierując się od dworca centralnego do centrum miasta, które wyznacza poniekąd Piazza Maggiorie przejdziemy przez Piazza Nettuno. To wyjątkowy punkt, gdy to właśnie tu znajduje się jeden z największych symboli Bolonii fontanna Neptuna. Niestety podczas naszego pobytu w remoncie, bardzo ściśle obudowana z każdej strony płytą nie dała nam możliwości podziwiania jej w jakiejkolwiek krasie. Nie ukrywam, że gdyby nie nawigacja minęlibyśmy to sławne miejsce bez zatrzymywania się.

Jeżeli będziecie mieć więcej szczęścia niż my zatrzymajcie się na kilka chwil w tym wyjątkowym miejscu, Fontanna Neptuna to dzieło z brązu dłuta Giambologny (z roku 1563 roku). Przedstawia boga z widłami (żarcik), czyli Neptuna, boga móż w otoczeniu nimf wodnych.

Na tym samym placu waszą uwagę może zwrócić Palazzo Re Enzo (Pałac Króla Enzo) oraz kościół Santa Maria dei Carcerati (kościół św. Marii Opiekunki Więźniów).

Piazza Maggiore

Centrum Bolonii oplecione jest licznymi gotyckimi, romańskimi i renesansowymi budynkami. Podczas naszej wizyty na placu odbywały się koncerty i było rozstawione kino letnie. To bardzo tłumnie odwiedzane przez turystów miejsce oraz punkt orientacyjny.

Na schodach Bazylika San Petronio można usiąść podziwiając piękno placu oraz Palazzo del Podesta (kiedyś siedziba władz świeckich) oraz ratusz (Palazzo del Comune). Ciekawostką jest, że bazylikę budowano od roku 1390 roku do 1650 roku. Jest to bez wątpienia jeden z największych kościołów gotyckich we Włoszech.

Due Torri

Asinelli i Garisenda to bolońskie dwie wierze. Jak widać gołym okiem z każdej perspektywy, krzywe, choć podobno krzywa jest tylko Garisenda – pierwsza historycznie (wiadomo pierwsze śliwki robaczyki) odstaje od piony aż o 3 stopnie.
Wcześniej było ich w mieście ponad 200, nie wszystkie były krzywe. Miały być świadectwem zamożności mieszczan. Do dziś przetrwało tylko kilka.

Na Asinelli (ta prosta) można wyjść (koszt to 3 euro) i z wysokości prawie 500 stopni (97m) podziwiać panoramę miasta.

Via Zamboni

Zdecydowany punkt konieczny podczas zwiedzania Bolonii. Dzielnica uniwesytecka z biegnącą przez nią Via Zamboni. Ta historyczna, urocza uliczka, ciągnie się od dwóch wież do dawnych bram miasta, czyli Porta San Donato. To idealne miejsce na spacer.

Cattedrale di San Pietro 

Kościół świętego Piotra umiejscowiony przy  Via dell’ Independenza to mało znana atrakcja turystyczna. Warto jednak zatrzymać się w tym kościele, by móc podziwiać niezwykłe urocze barokowe wnętrze. Sama historia kościoła jest jednak dużo starsza.

Możliwości Bolonii nie kończą się wraz z naszą po niej wędrówką. Warto zwiedzić więcej i jak sugerują miejscowi pożyć tym miastem.

Ważne! O tym pamiętaj

Ciekawą opcją jest karta miejska Bologna Welcome Card, która daje wstępy do muzeów, zniżki w sklepach oraz wycieczki lub transfer z lotniska. Do wyboru dwie opcje za 20 i 30 euro. Więcej szczegółów na stronie.
Informacja turystyczna znajduje się na lotnisku oraz na Piazza Maggiore. Dostaliśmy tam darmowy przewodnik, który ułatwił nam poruszanie się po mieście. Wcześniej warto zapoznać się z dobrze działającą stroną informacyjną Bolonii.
  • Magda Delkowska

    Będę tutaj w maju, wracając z Toskanii:) Spisałam już do notesu powyższe wskazówki:) A co jedliście dobrego?:)

    • Akurat w Bolonii nie mieliśmy specjalnie czasu na restauracje. Skończyło się kawą i rogalikiem oraz pizzą i… spaghetti bolognese. Było dobre, ale bez szału. 🙂 Natomiast toskańskie jedzenie jest cudowne!!!