Jeżeli jeszcze nigdy nie byłaś w pasiece, ciężko ci będzie wyobrazić sobie, jak wygląda rój pszczół. A jest to widok niesamowity! Widziałam go niejednokrotnie i zawsze czuję podekscytowanie. Te tysiące pszczół, które postanawiają uciec, ku lepszemu życiu potrafi sprawić, że włosy dęba stają. Zresztą sama zobacz, jak wygląda rój pszczół z bliska.


Uciekinierzy nie odlecieli za daleko. Raptem kilka uli dalej. Może po prostu chcieli zmienić mieszkanie na coś zabytkowego

Szybkie poszukiwania matki (królowej pszczół) dają możliwość zatrzymania zbiegów. Moi rodzice, robią to na oko. Nie wiem dokońca jak, ale tata w tym tłumie ją wypatrzył i złapał do ręki! Szacun.

Czas przygotować areszt, czyli rojnicę. Takie małe, drewniane pudło na tymczas.

W końcu można rozpocząć zbiory. Same nie pójdą, można prosić w nieskończoność, więc lepiej podstawić im rojnicę pod nos.

Część z miłych pań już się zadomowiła, reszta dalej nie jest pewna czy latać czy zostać.

Jeszcze kilka razy podstawiamy rojnicę, ale na to, żeby wszystkie pszczoły znalazły się w środku trzeba będzie poczekać do wieczora. W końcu jak uciekać, to na całego.