Jeżeli jeszcze nigdy nie byłaś w Toskanii, a wiedzę o niej czerpiecie z filmów, mam nadzieję, że jesteście przygotowana na prawdziwy szok! Mnie całkowicie zamurowało, gdy pierwszy raz stanęłam pod słońcem Toskanii!


Stało się tak, ponieważ w tej cudnej kranie po raz pierwszy w życiu poczułam się, jak w bajce, jak w filmie, jak we śnie. Wiem, brzmi to infantylnie i głupio. I trochę takie jest, bo Toskania to nie całkiem kraina miodem i mlekiem płynąca. W pierwszej chwili można z łatwością przymknąć na te niedoskonałości oko i poczuć magię srebrnego ekranu.

I chciałabym podzielić się tobą moim zachwytem nad tym uroczym miejscem, pokazując Ci filmy, które sprawiły, że zapragnęłam pojechać do słonecznej Toskanii.

Pod słońcem Toskanii (2003)

Mój numer jeden, absolutnie i zawsze w przedziale filmy z Toskanią w tle. Nie wiem dlaczego, ale ten film wprawia mnie w dobry humor od pierwszej do ostatniej sceny i ten polski akcent! I oczywiście Cortona (no i bajeczne Positano).

Zapiski z Toskanii (2012)

Zdecydowane i mocne miejsce w rankingu filmów z Toskanią w tle. Choć ta pozycja nie tylko ze względu na pejzaże, ale chyba bardziej ze względu na obsadę i niebanalną historię.

Ukryte pragnienia (1996)

Moje pierwsze, bardzo odległe spotknie z filmem z Toskanią w tle. Choć może bardziej była to podróż do świata namiętności, o których wtedy nie miałam pojęcia. A dopiero później  przerodziła się w miłość do miejsca.

Życie jest piękne (1997)

Nie jestem pewna, czy ten film trzeba komuś przedstawiać. Chyba najpiękniejsza pochwała życia i Toskanii. A może jedno i drugie to, to samo… I do tego Arezzo, w którym można się zakochać!

Pod słońce (2005)

Może i jest to historia jakich wiele. Młody pisarz, Toskania, kobieta i mentor. A jednak się nie nudzi. Może to wpływ toskańskiego nieba?

Angielski pacjent (1996)

Mój klasyk. Miłość, wojna, tajemnica i Włochy. Może samej Toskanii jest tu mało, ale w końcu jest jeszcze Sahara i Ralph Fiennes.

Gladiator (2000)

Moment, w którym Maximus odpływa, by choć na chwilę znaleźć się wśród toskańskich pagórków sprawił, że Toskania stała się jednym z najczęściej wybieranych miejsc, przez turystów. Jakoś wcale mnie to nie dziwi.

Zmierzch – Księżyc w nowiu (2009)

Jedna z kluczowych scen filmu dla nastolatków Zmierzch była kręcona we Włoszech. Filmową Volterrę grało tu jednak inne toskańskie miasteczko, gdyż w Volterra nie odpowiadała książkowemu opisowi. Moment, w którym Bella biegnie na ratunek ukochanemu była kręcona na Piazza Grande w miasteczku Montepulciano.

Inferno (2016)

Nie mogło być filmu opartego o działo Dantego bez Włoch. Dlatego właśnie profesor Robert Langdon wybitny specjalista w zakresie symboli trafia do serca Toskanii. Jako że we Florencji byłam wcześniej niż na filmie, muszę przyznać, że ponowny spacer był dla mnie wyjątkową rozkoszą!

James Bond – Quantum of solace (2008)

To już mój mały smaczek w postaci najprzystojniejszego agenta 007. Kilka scen tego filmu było kręconych m.in. w Sienie, Talamone, czy kamieniołomie białego marmuru w Carrarze. I chyba nic nie pobije połączenia Toskanii i Jamesa Bonda.

Hannibal (2011)

Mroczne historie w tak uroczym zakątku świata też się zdarzają, a wtedy całość nabiera niesamowitego kształtu. A gdy kolejny raz wybierzesz się na spacer po Florencji, będziesz się czuć gęsią skórkę.

A teraz kilka filmów, których nie oglądałam, a które są filmami z Toskanią w tle:

Wiele hałasu o nic (1993)

Inspirowany Szekspirowską komedią film, został sfilmowany m.in. w Greve in Chianti.

Pokój z widokiem (1985)

Kolejny film, w którym można podziwiać uroki Florencji i wiejskiego krajobrazu Toskanii.

Obsessja (1976)

W mrocznym thrillerze De Plamy Florencja jest sceną wielu zaskakujących scen.

Portret damy (1996)

W Lucce w Palazzo Pfanner kręcono niektóre sceny filmu.