Wycieczka na Tarnicę, najwyższy szczyt Bieszczad

Często w poszukiwaniu zachwycających widoków, udajemy się poza granice Polski. Szukamy miejsc na wypoczynek, w których natura dalej pozostała niedotknięta działalnością cywilizacji. Okazuje się, że nie musimy wyjeżdżać w daleką podróż, bo takie oazy dalej znajdziemy na terenie kraju. Warto wybrać się do miejsca, gdzie odbywała się legendarna walka Biesa z Sanem. Tarnica w pięknych Bieszczadach, powinna stać się obowiązkowym punktem na turystycznej mapie.

Co można tam robić?

Tarnica to najwyższy szczyt Bieszczad. Stykają się tam, aż trzy granice, a widoki zapierają dech w piersiach. Podczas wycieczki na Tarnicę, mamy wiele możliwości. Piesza wyprawa nawet najkrótszym szlakiem, znacznie odtleni organizm, a także wprawi w zachwyt chociażby przeciwników górskich wędrówek. Możemy pokusić się, o odkrywanie niesamowitych bieszczadzkich wodospadów. Nie wiadomo ile dokładnie ich tam jest, jedni podróżnicy znajdują pięć inni nawet osiem. Warto poświęcić czas i poszukać, charakteryzują się one krystalicznie czystą wodą, która płynie prosto ze źródeł.  Podczas zdobywania górskiego szczytu, powinniśmy zwrócić uwagę na stare, zabytkowe cerkwie. Są one cechą charakterystyczną rejonu bieszczadzkiego, a także mają ogromną wartość kulturową. Koniecznie powinniśmy znaleźć chwilę, by zajrzeć do ich mistycznych wnętrz. Oprócz tego, w przydrożnych restauracjach warto spróbować tradycyjnej kuchni łemkowsko-bojkowskiej. Po takiej uczcie, na długo pozostaniemy syci i zdobędziemy energię do dalszej wyprawy.

Co można spotkać?

Podczas wycieczki na Tarnicę, możemy spotkać jedne z największych europejskich ssaków, czyli Żubry. To gatunek zagrożony wyginięciem, a w Polsce żyje tylko pięć wolnych populacji. Jedna z nich właśnie znajduje się na terenie Bieszczad, tuż obok szlaku na Tarnicę. Oprócz tego, możemy spotkać ciągle użytkowane drezyny, czyli drewniane kolejki, które były dawniej jednym z podstawowych górskich środków komunikacji. Możemy spotkać się tam również z jedyną w swoim rodzaju Drogą Krzyżową- jest ona zorganizowana na jednym, z trudniejszych szlaków na szczyt. Rok rocznie, pielgrzymi z całej Polski łączą trud wędrówki z wznoszonymi do Boga intencjami. Na samym szczycie Tarnicy, spotkamy figurę krzyża. Został on postawiony by uczcić wizytę w Bieszczadach, naszego Papierza Pielgrzyma- Jana Pawła II.  7,5 metrową konstrukcję zaprojektował rzeszowski mataloplastyk.

Jakie trudności mogą tam czekać?

Podczas wejścia na szczyt, mamy do wyboru dwa najkrótsze szlaki, różniące się stopniem trudności. Czerwony prowadzi z Ustrzyk Górnych,  a czas jego przejścia wynosi około 3 godziny. To trasa na której możemy napotkać pewne trudności. Wymaga od nas większego wysiłku. Część drogi jest ubita, jednak w znaczniej mierze prowadzi coraz głębiej przez las, warto więc trzymać się wskazówek. Ostatni etap, prowadzi przez bezleśnym Szerokim Wierchem, który zapewni niesamowite widoki. Drugi szlak prowadzi przez z Włosatego, czas jego przejścia to około 2 godziny. Trasa ta jest równie wymagająca, większa jej część jest stroma, także warto zaopatrzyć się w wygodne buty. Niebieski szlak nie jest jednak tak atrakcyjny, ze względu na walory widokowe.

Czy warto?

Wyprawa na Tarnicę, może być jedną z najpiękniejszych w życiu. Zachwyci nas pięknymi krajobrazami, lokalną kuchnią, a przy dozie szczęścia opowiadaniami mieszkańców przy dobrej góralskiej herbacie. Warto zaopatrzyć się w niezbędne rzeczy i wyruszyć na szlak. Mało zostało miejsc, w których natura jest wstanie wygrać z cywilizacją, jednak Tarnica właśnie taka jest.

Dodaj komentarz